top of page

SYCYLIA
OD PALERMO
DO ETNY

Odkryj piękno i różnorodność Sycylii i zmierz się z największym wulkanem Europy!

Przedświąteczny wypad szosowy na największą wyspę Morza Śródziemnego.

W programie m.in.:

Cefalu, Parco delle Madonie, Taormina, Novara di Sicilia, Portella Mandrazzi, Etna

Dystans: 746 km

Przewyższenia: 14370 m

Średnio dziennie: 107 km

Średnio dziennie: 2053 m

Wyjazd: 9 dni/8 nocy

Przelot samolotem

12-20.12.2026

Hotele i pensjonaty

Sycylia- największa z wysp Morza Śródziemnego, miejsce przesiąknięte przez wieki wieloma kulturami i doskonałe miejsce na zakończenie kolarskiego sezonu tuż przed świętami!​

Przygoda

Wczesny grudzień na Sycylii, to okres kiedy sezon turystyczny już się skończył, miasteczka robią się spokojne, a okoliczne drogi puste. Sama wyspa, pomimo iż jest to już późna jesień, charakteryzuje się w tym okresie przyjemnymi temperaturami do jazdy i stabilną pogodą- jesteśmy w końcu na niemal tej samej szerokości geograficznej co Calpe :) ​

Sycylię znamy, kochamy i jeździmy na nią od 2014 roku. W tym roku wpadliśmy na pomysł, aby dwa sycylijskie kierunki połączyć w jeden, dłuższy wyjazd (ale w obrębie jednego tygodnia), w trakcie którego połączymy to co najlepsze w jej północnej oraz wschodniej części.

Ten wyjazd to Sycylia od podszewki – nie ta turystyczna, z plażami i wypożyczalniami skuterów, ale ta prawdziwa: górska, dzika, miejscami zaskakująco surowa i wciąż zdecydowanie za mało doceniana przez kolarzy. Startujemy spod Palermo i jedziemy przez całą wyspę na wschód, aż pod Etnę. Przekrój Sycylii w całej okazałości!

Dwa dni spędzimy w Parku delle Madonie i cudownym Cefalu – jednym z najbardziej niedocenianych zakątków rowerowych Europy, gdzie drogi są puste, przestrzeń niesamowicie rozległa i dzika, a mieszanka wapiennej bieli południowych Apeninów i złotych o tej porze roku lasów, pokrywających ich zbocza, tworzy widoki, od których trudno oderwać wzrok.

Stąd ruszymy dalej przez Nicosię, Park Nebrodi (jeden z najtajniej strzeżonych, naturalnych skarbów Sycylii) i serce wyspy w kierunku północnego brzegu Sycylii nad Morzem Tyrreńskim. Na horyzoncie pojawią się Wyspy Liparyjskie, a my skręcimy znowu w góry – przez Novarę di Sicilia i piękną przełęcz Portella Mandrazzi, która stanowi granice między dwoma światami: wapiennym Apeninów i wulkanicznym naznaczonym przez działalność Etny.

​Tu zabierzemy Was do cudownej Taorminy i na trasę śladami "Ojca Chrzestnego". Finał? Etna. Wschodni podjazd – mniej znany, a o wiele ciekawszy od południowego, bardziej dziki, bardziej "swojski"- ukochany przez lokalnych kolarzy.

Hotel i wyżywienie

- Dormo da Lia San Borgo (1 noc)

- Artemis Hotel (2 noce)

- Agriturismo la Stragola (1 noc)

- Sestante Marina Hotel (1 noc)

- Taormina Garden Hotel (3 noce)

Wsparcie na trasie
 

Podczas jazdy będziesz cieszyć się pełnym wsparciem ze strony naszego profesjonalnego zespołu. 

Piloci MJPro Tour to doświadczeni kolarze, których łączy pasja do jazdy na rowerze. Pomożemy zapewnić grupie bezpieczeństwo, czerpanie z radości z jazdy oraz niezapomniane wspomnienia. Cały czas w dyspozycji grupy jest bus, który wiezie bagaże z miejsca na miejsce, a w razie potrzeby może zabrać uczestnika do bazy, co zapewnia dodatkowy spokój i komfort.

 

Wszyscy uczestnicy otrzymają dostęp do plików tras, dzięki czemu każdy będzie mógł jeździć w grupie bądź we własnym tempie.

IMG_20171215_133102422.jpg

Ocena: 10/10

Przejrzyste informacje co do wyjazdu i szczegółów organizacyjnych. Atmosfera!!! Miejscówka sztos! Luz na trasie: był i czas na kręcenie ale i jedzenie :)

Uczestnik, Grudzień 2024

Program

Ty możesz skupić się na jeździe - my zadbamy o całą resztę.

Jeździmy w duchu social-ride, no drop (czekamy na szczytach).
Staramy dopasowywać kolejność i same trasy w miarę możliwości do panującej pogody oraz formy uczestników.
Poszczególne trasy i ich kolejność mogą być modyfikowane pod indywidualne preferencje. 

W razie chęci/potrzeby rekomendujemy dzień odpoczynku, oferujemy także trasy "recovery ride" w większości miejsc.

Dzień 1 - Transfer

Wylot z Polski, przylot do Palermo i transfer do hotelu.

Dzień 2 - Do najpiękniejszego miasta północnej Sycylii (116 km, 1840 m)

Pierwszy dzień Sycylijskiej przygody zaczniemy od dnia, w którym wystartujemy z okolic Termini Imerese- znanej portowej miejscowości, w połowie drogi między Cefalu a Palermo. Stąd od razu do góry do Caccamo (7,5 km, 5%) aby znaleźć się na wysokości 530 m n.p.m., wokół której będziemy oscylować prawie do końca dnia. Podjazd wiedzie skrajem kanionu nad sztucznym jeziorem Lago Rosamarina; chętnym proponujemy dokrętkę i zjazd do zapory wodnej- wrażenia gwarantowane! Od Caccamo nasza trasa będzie cały dzień to wznosić się to opadać, wiodąc przez sielankowe, łagodne, częściowo rolnicze wzgórza Sycylii. Klimat żywcem wyjęty z Sycylijskiego wątku Ojca Chrzestnego. Tą piękną, wąską i mało uczęszczaną droga okrążymy od północy spektakularny, wapienny masyw Monte San Calogero. Tutejsze widoki do złudzenia przypominają Toskanię, z tą różnicą, że zamiast po szutrach, jedziemy tu gładkim asfaltem, a nad wszystkim górują nagie, wapienne skały. Po krótkim zjeździe zaczniemy drugi podjazd tego dnia pod Cerdę, z której dalej droga powiedzie nas przez kolejną serię łagodnych wzniesień i zjazdów, a wszystko przez rozległe, imponujące, górskie pejzaże. Z tej scenerii, z każdym kilometrem coraz bardziej zacznie wyłaniać masyw Madonie, w którym spędzimy kolejne dwa dni, a którego namiastkę dostaniemy już za chwię- po zjeździe do poziomu autostrady zaczniemy się wspinać na jego zbocze od południowo zachodniej strony (9 km, 4,5%), aż dojedziemy do Collesano. Stąd w dół, do morza i płaski powrót do Cefalu.


Highlights dnia: Temrini Imerese, Monte San Calogero, zachodnia część Parco delle Madonie

Dzień 3 - Parco delle Madonie i Pizzo Carbonara (116 km, 2560 m)

Dzisiaj czas na pętlę "stacjonarną". W drugim dniu naszego wyjazdu udamy się do tego co w okolicach Cefalu kolarsko najlepsze- Parku Regionalnego Madonie. Rozpoczniemy od drogi na zachód wzdłuż wybrzeża, aby po kilku kilku kilometrach skręcić na południe, na pierwszy podjazd- równą i przyjemną wspinaczkę z Campofelice do Collesano (9 km, 5%). Od samego początku, gdy tylko droga zacznie się wznosić, naszym oczom ukaże się piękna sceneria. Po prawej stronie wzrokiem będziemy odprowadzać niknące w oddali wybrzeże, po lewej zaś zaczną rosnąc fantastyczne kształty gór północno- zachodniej części Madonie- malownicze doliny i wystające z nich, obłe, łagodne szczyty gór, a całość, do złudzenia przypominać będzie nieco Dolinę Muminków z animacji sprzed lat. Najlepsze jednak zaczyna się zaraz za Collesano- od tego momentu droga wiedzie na południe po niewielkich wzniesieniach, zachodnim zboczem gór, a widok w prawa stronę z każdym kilometrem otwiera się coraz bardziej. Daleko w dole zostaje dolina z poprowadzoną wzdłuż niej autostradą, na my powoli zaczynamy się wspinać coraz wyżej. Po dłuższej chwili na wprost nas wyłoni się niewielki masyw z fliszu numidyjskiego, a na nim bajecznie położone miasteczko Polizzi Generosa. Widoki z miasteczka i sama miejscowość są po prostu obłędne, więc zatrzymamy się tu na krótki postój. Kolejne kilometry to już regularna wspinaczka tzw. pierwszej kategorii, czyli ok 16 km nieprzerwanego podjazdu o niezbyt stromym nachyleniu niecałych 5%. Niemal kompletnie nieuczęszczana droga, z widokami, które po prostu zwalają z nóg. Polizzi Generosa zostaje w dole (świetnie widać stąd wyjątkowe położenie miasta), a my pniemy się aż na wysokość 1600 m n.p.m., do niewielkiej stacji narciarskiej na małym płaskowyżu Piano Battaglia. Jesteśmy w centrum Parku delle Madonie. Stąd czeka nas długi, kapitalny zjazd aż do samego morza. Początkowe kilometry zjeżdżać będziemy w otwartej przestrzeni, później w pachnącym, piniowym lesie, cały czas w wyrastającą po prawej stronie niemal pionową ścianą masywu Pizzo Carbonara (1979 m n.p.m.) W połowie zjazdu ponownie znajdziemy się w Collesano, ale do Cefalu zjedziemy równoległą do porannej, boczną, wiejską drogą, przecinającą przepięknie położoną miejscowość Isnello, w której na pewno zatrzymamy się na niejedno zdjęcie. Po niej jeszcze jeden krótki podjazd, a po nim zjazd z widokiem na wyłaniający się zza wzgórz błękit morza i wystające z niego Wyspy Liparyjski. Ostatnie kilometry to panorama całego Cefalu, którego wieczorny urok jest trudny do przecenienia.


Highlights dnia: Polizzi Generosa, Pizzo Carbonara, Isnello

Dzień 4 - Wgłąb wyspy przez wschodnią część Madonie (93 km, 1933 m)

Drugi etap transferowy na naszym wyjeździe. Z Cefalu ruszymy na wschód, mijają po drodze górującą nad miastem Rocca di Cefalu, aby po kilkunastu minutach znaleźć się na przepięknej drodze poprowadzonej przy samym brzegu Morza Tyrreńskiego. Przejedziemy nią kilka kilometrów, aż odbijemy z niej na długi, ponad 30-km podjazd, którym wyjedziemy na ponad 1100 m n.p.m. Do Castelbuono podzielony jest na kilka krótszych "hopek", od Castelbuono robi się już równo do góry- ok 16 km o nieszczególnie trudnym nachyleniu, ok 4%. Mało uczęszczaną drogą dojedziemy do Geraci Siculo- fantastycznie położonej miejscowości na czubku wąskiej grani, z okazałymi murami miejskimi i zamkiem, dumnie górującymi nad przepastną doliną. Stąd jeszcze kawałek do góry z nieprawdopodobnym widokiem, który jeśli powietrze jest przejrzyste, pozwala na dostrzeżenie oddalonej stąd o 80 km Etny. Niedługo później znajdziemy się znów na sielskich, górsko-rolniczych terenach sycylijskiego interioru. Po drodze miniemy przepiękne Gangi- miejscowość, która kilkanaście lat temu zasłynęła jako jedna z pierwszych we Włoszech, sprzedających niektóre nieruchomości za 1 euro. Miasteczko, choć mocno wyludnione, dosłownie urzeka swoją malowniczością. Stąd po wzgórzach dotrzemy do kolejnej, sycylijskiej perełki- Nicosii. Kolejna miejscowość wciśnięta w potężne skały, niemal unosząca się nad pocztówkowym krajobrazem centralnej Sycylii. W jej okolicy spędzimy kolejną noc- nasza baza to urokliwa agroturystyka, w pełni oddająca klimat i urodę Sycylii.

Highlights dnia: Nicosia, Geraci Siculo, Rocca di Cefalu

Dzień 5 - Powrót nad morze przez Park Narodowy Nebrodi (120 km, 1780 m)

O ile wczorajsza trasa prowadziła głownie do góry, o tyle dzisiaj metrów w dół będzie o wiele więcej od tych podjazdowych. Nie oznacza to jednak, że to dzień bez podjazdów, bo tych też będzie sporo. Całą pierwszą częśc trasy spędzimy na wysokościach między 700 a 1000 m n.p.m., pokonując serię krótkich podjazdów i zjazdów, okalających południową część Parku Narodowego Nebrodi. Droga wije się nieprawdopodobnie oferując niekończący się, otwarty widok na południową część Sycylii. Po drodze zahaczymy o dwa piękne miasteczka: Cerami, znane ze swojej kamiennej, średniowiecznej zabudowy i usytuowania na wapiennym "gnieździe" w formie mini-płaskowyżu, oraz Troinę z pięknymi zabytkami sakralnymi oraz znajdujacym się w jej obrębie wzgórzem Monte Mugana- znanym jako jedno z najlepszych we Włoszech miejsc do obserwacji nocnego nieba. Z niewielkiego Cesaro zaczniemy głowną, ale łagodną wspinaczkę do serca Parku Nebrodi, na przełęcz Portella Femmina Morta (14,5 km, 2%), gdzie osiągniemy największą jak dotychczas wysokość na tym wyjeździe (1450 m n.p.m). Park Nebrodi słynie z bogactwa naturalnego, które w tym miejscu jest niemal nietknięte przez działalność człowieka. Jest domem dla wielu gatunków dzikich zwierząt, znajdziemy tu także wiele jaskiń, wodospadów, jezior, a duża część obszaru pookryta jest soczystym, zielonym lasem. Stąd zaczniemy fantastyczny zjazd aż do morza, z potem płaskim terenem dojedziemy do Capo d'Orlando.

Highlights dnia: Cerami, Troina, Parco dei Nebrodi

Dzień 6 - Śladami Giro d'Italia (125 km, 2840 m)

Dzisiaj przejedziemy granicę między dwoma sycylijskimi światami. Zaczniemy przy morzu i łatwym, malowniczym odcinkiem pojedziemy przy nim aż 45 km, aby w koncu odbić na de facto jedyny, podjazd tego dnia. Przed nami 30 km wspinaczki na Sella Mandrazzi- przełęcz, która oddziela Sycylię wapienną, apenińską, od tej wulkanicznej, której krajobraz ukształtowała działalność Etny. Podjazd pod przełęcz nie jest trudny, bo jego średnie nachylenie to 4%, więc włączając "tempomat" w nogach, będziemy mieli okazję do zachłyśnięcia się fantastyczną scenerią, jaka towarzyszyć będzie nam wokół drogi. Kasztanowe lasy, pastwiska i rozległe panoramy na pozostające w dole morze z Wyspami Liparyjskimi ze Stromboli i Volcano na czele, oraz na wzgórza Gór Nebrodi, które przemierzaliśmy dzień wcześniej. Po drodze na przełęcz Novara di Sicilia – piękne, kamienne miasteczko z wąskimi uliczkami, wciśnięte w ogromną, górską dolinę- tu naprawdę czuć, że jesteśmy w górach. Stąd jeszcze kawałek na czubek podjazdu i... staniemy twarzą w twarz z ogromem Etny. To prawdopodobnie miejsce z najlepszym widokiem na ten piękny i groźny wulkan. Stąd widać całą jego potęgę i wyrastający prosto z morza stożek. Cały zjazd do Francavilla di Sicilia, który jest jednym z naszych ulubionych zjazdów w całych Włoszech, będzie obfitował w widok na tego wulkanicznego kolosa. Tutaj naprawdę jedzie się ze szczęką przy ziemi! Z Francavilli odbijamy jeszcze w kierunku Linguaglossy, gdzie kończymy trasę pięknym, szybkim zjazdem serpentynami z widokiem wciąż na Etnę, ale dodatkowo także na zatokę pod Taorminą.

Drogą przy morzu zamykamy dzień pełen wrażeń z serca górskiej Sycylii, gdzie turystów nie ma prawie w ogóle, za to natura i historia są obecne na każdym zakręcie. Uwielbiamy tę trasę! A nasz nocleg na kolejne trzy noce, położony jest bardzo blisko słynnej wyspy pływowej- Isola Bella. Po rowerze będzie zatem okazja przejścia się nad morze i zobaczenia jej z bliska.


Highlights dnia: Sella Mandrazzi, Novara di Sicilia, Castiglione di Sicilia

Dzień 7 - Śladami Ojca Chrzestnego... i nie tylko! (83 km, 2323 m)

Wyruszamy spod Taorminy o poranku, tym razem kierując się na północny-wschód w stronę Letojanni, gdzie rozgrzewkowy odcinek wzdłuż wybrzeża prowadzi nas pod pierwszy podjazd dnia. W Letojanni odbijamy w lewo i rozpoczynamy wspinaczkę serpentynami w stronę Roccafiority – jednej z najmniejszych i najwyżej położonych gmin Sycylii. Droga wspina się stromo, kręto, z widokiem na doliny i błękitne morze coraz niżej za plecami. Kamienna zabudowa wioski i cisza, jaka tu panuje, sprawiają wrażenie jakby czas się zatrzymał – krótki postój to obowiązek.

Z Roccafiority zaczyna się długi zjazd przez Limina – to szybki, płynny fragment w cieniu drzew, który pozwala odpocząć nogom po intensywnej wspinaczce. Teraz czeka nas trasa do Savoki, jednego z najbardziej znanych miasteczek Sycylii za sprawą... Ojca Chrzestnego. Tu odwiedzamy słynny bar Vitelli, spacerujemy wąskimi uliczkami, które zna każdy fan filmu Coppoli, i chłoniemy atmosferę średniowiecznego miasteczka zawieszonego na stromym zboczu.

Z Savoki czeka nas szybki zjazd do wybrzeża, przez cytrusowe gaje i kamienne winnice. Zanim jednak wrócimy do Giardini Naxos, jeszcze jeden przystanek – Forza d’Agrò, malowniczo położona miejscowość, również wykorzystana jako filmowy plener. Wąskie brukowane uliczki, ruiny zamku i widok na zatokę Taorminy – idealny wstęp do zakończenia dnia pełnego historii i widoków.

Po zjeździe wielkji finał: odbijamy w górę, zaczynając kolejne wyzwanie: podjazd przez Taorminę do Castelmola. To klasyk regionu – droga pnie się serpentynami po stromym zboczu, a widok urozmaicają eleganckie, zabytkowe wille i Etna jak z pocztówki. Taormina ukazuje się w pełnej krasie – teatry, balkony, tarasy – ale my na razie jedziemy dalej, jeszcze wyżej. Castelmola leży wysoko nad miastem, niczym kamienny bastion – a podjazd, choć trudny, wynagradza widokiem na całą zatokę i dymiący stożek wulkanu.

Z Castelmoli ruszamy w długi zjazd, tym razem z przerwą na zwiedzanie Taorminy – obowiązkowo zatrzymujemy się przy greckim teatrze, zaglądamy na wąskie uliczki starego miasta i chłoniemy klimat tego najbardziej widowiskowego miasta wschodniej Sycylii.

Ostatni odcinek to łagodny zjazd z powrotem do Taorminy – zmęczeni, ale pełni wrażeń z dnia, który połączył górskie pustkowia, nadmorskie tarasy i sycylijskie dziedzictwo.



Highlights dnia: Savoca, Monte Kalfa, Forza d'Agro, Taormina

Dzień 8 - Wschodnie zbocza Etny (89 km, 2100 m)

Dzień zaczynamy wcześnie, a pierwsze kilometry prowadzą nas spokojnie na północny zachód – przez winnice i sady cytrusowe, aż do Linguaglossy, jednej z klasycznych bram wjazdowych na wulkan. To miasteczko żyje w cieniu Etny – o czym szybko się przekonujemy, gdy zaczynamy właściwy podjazd do Etna Nord.

Od tej chwili asfalt zaczyna się piąć przez gęsty las sosnowy, a kolejne zakręty coraz bardziej odsłaniają krajobraz: czarne, zastygłe jęzory lawy, wyżłobione koryta strumieni, i co chwilę wyłaniająca się z chmur sylwetka Etny. Mijamy punkty widokowe i boczne drogi prowadzące do schronisk, aż w końcu osiągamy Star Etna Nord – Skilift Monte Conca, na wysokości ok. 1800 m n.p.m. Tu, u podnóża kraterów bocznych, zatrzymujemy się na krótki odpoczynek – wokół tylko cisza, pył wulkaniczny i księżycowy krajobraz. Lokalni kolarze nazywają tę część Etny, tą "prawdziwą". Południowa jest "dla turystów", a prawdziwą magię wulkany czuje się przede wszystkim tutaj.

Po chwili kontemplacji zaczynamy długi zjazd przez Fornazzo – droga prowadzi przez pełne zakrętów leśne odcinki, gdzie chłodne powietrze i zapach igliwia towarzyszą nam aż do dolin. Technicznie trudniejsze fragmenty przeplatają się z szybkim, płynnym torem jazdy.

Mijamy Vena – malowniczo położoną wioskę na stromym zboczu – i dalej kierujemy się na południe, powoli tracąc wysokość. Krajobraz staje się coraz bardziej śródziemnomorski: z powrotem pojawiają się gaje oliwne, cyprysy i widok na błękitne morze w oddali.

Wracamy doTaorminy, zamykając pełną kontrastów pętlę – od słonecznego wybrzeża po czarne, milczące stoki najwyższego wulkanu Europy i z powrotem. To dzień, który zostaje w nogach… i w pamięci.


Highlights dnia: Linguaglossa, Etna Wschodnia

Dzień 8 - Wylot do Polski.

Transfer na lotnisko w Katanii i pożegnanie z Sycylią. Bus wyjeżdza z bagażem na prom z Palermo.

Zarezerwuj swoje miejsce i jedź z nami

Radość z odkrywania i jazdy najpiękniejszymi trasami, w gronie pasjonatów kolarstwa.

Terminy:

12 - 20.12.2026

Cena:

5300 zł
early bird do 06.08 (tylko 3 miejsca!)​

5600 zł
regularna

Cena zawiera:
 

  • Zakwaterowanie w hotelach i pensjonatach, pokoje dwu i trzyosobowe

  • śniadania

  • transfery lotniskowe

  • przewóz roweru i bagażu głównego na trasie Krakow- Sycylia- Kraków drogą lądową i morską

  • przewóz bagażu na odcinkach ze zmianą miejsca zakwaterowania

  • Opiekę przewodników-pilotów

  • ​pakiet żeli/batonów na cały tydzień

  • skarpetki klubowe MJPro Tour

  • Zaplanowane tras na każdy dzień (plus pliki gpx)

  • Ubezpieczenie KL, NNW,

  • Składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny i TFP

  • Uśmiechnij się, nasz pilot będzie robić zdjęcia!

  • Niezapomniane przeżycia dzielone z pasjonatami kolarstwa

Cena nie zawiera:

  • przelot samolotem 

 

Na czym będziesz jeździć?


W cenie zawarty jest transfer Twojego roweru i bagażu głównego.

Nie chcesz pakować swojego roweru? Dajemy możliwość wynajmu sprzętu na miejscu:

  • Bianchi Sprint, rama karbonowa, grupa Shimano 105 disc: 800zł

Czy ten wyjazd jest dla mnie?
 

Nasza kategoria wyjazdu: pagórkowaty/górski. Przeznaczony dla osób, które czerpią radość z nieco bardziej wymagających tras. 
 

Na uczestników czekają długie i piękne widokowo podjazdy (tempo podjazdu indywidualne, grupa czeka na szczycie) oraz kręte zjazdy. Nachylenie większości z nich oscyluje średnio w granicach 6-8%, są jednak również krótsze podjazdy o większym gradiencie, nawet powyżej 15%.

Trasy zaplanowane na każdy dzień wymagają obycia z codzienną jazdą. Możliwość indywidualnego “rest day” w niektórych dniach. Zazwyczaj możliwość modyfikacji trasy - wydłużenia/skrócenia wedle preferencji uczestnika
 

Loty (bilet niezawarty w cenie):

Ryanair, Kraków- Palermo, godz. 17:50 - 20:15

Ryanair, Katania- Kraków, godz. 9:40 - 12:10

Ryanair, Warszawa- Palermo, godz. 6:00 - 8:45

Ryanair, Katania- Warszawa, godz. 17:40 - 20:35

Wspomnienia z Sycylii

Niesamowite wspomnienia, z jednej z najlepszych rowerowych miejscówek, przejechanej w świetnym gronie

bottom of page